Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier do paznokci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier do paznokci. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 sierpnia 2012

Szmaragdowa zieleń.

Dziś chciałam Wam zaprezentować jeden z moich ulubionych lakierów. Jest nim Essence, Colour&Go nr. 54. Trust in fashion.



Lakier ten jest moim ulubieńcem przede wszystkim ze względu na piękny odcień szmaragdowej zieleni. Naprawdę zakochałam się w tym kolorze od pierwszego użycia. Poza tym żaden z lakierów Colour&Go, które posiadam nie błyszczy się tak ładnie jak ten.

Kryje bez prześwitów po dwóch warstwach, trzyma się paznokcia ok. 3 dni (ja i tak rzadko mam jakiś lakier dłużej na paznokciach).

I żeby nie było tak miło posiada też jeden duży minus. Otóż, okropnie barwi płytkę paznokcia. Ale można sobie z tym poradzić porządnie szorując paznokcie wodą z mydłem i mocząc je chwilę w wodzie z dodatkiem soku z cytryny. Jak widać nawet coś takiego nie jest w stanie mnie zniechęcić do ładnego lakieru. :)








Cena regularna lakieru to 5,49 zł za 5 ml.

Pozdrawiam! :)

niedziela, 22 lipca 2012

Smerfna niezapominajka.

Niezapominajką ochrzciłam lakier Lovely z serii Color Mania nr. 133.



Jest to przepiękny, błękitny odcień, który od razu przywodzi mi na myśl kwiaty niezapominajki. Lakier kryje po dwóch warstwach. Ma dosyć rzadką konsystencję i cienki pędzelek, którym wygodnie się operuje. Trzyma się na paznokiach całkiem dobrze przez około 3 dni.









Lakier ma dosyć sporą buteleczkę o pojemności 8 ml, kosztuje ok. 5 zł.

czwartek, 14 czerwca 2012

Czerwień idealna.

Według mnie czerwony lakier do paznokci to obowiązkowa pozycja w każdej kobiecej kosmetyczce. Czerwień to esencja kobiecości. O ile w szmince w tym kolorze nie każdej damie jest do twarzy o tyle z czerwienią na paznokciach każda dobrze wygląda. Idealny odcień czerwieni znalazłam w Naturze. Jest to lakier Sensique nr. 144 z serii Strong and Trendy nails.




Ochrzciłam ją mianem idealnej ze względu na piękny, soczysty odcień strażackiej czerwieni. Szukałam takiej od dawna, ale wszystkie wydawały mi się albo zbyt żarówiaste albo za ciemne, wręcz bordowe. Aż znalazłam to cudeńko. Lakier ma dosyć rzadką konsystencję, ale dla mnie to plus, bo dzięki temu można precyzyjnie pomalować paznokieć bez tworzenia brzydkich buł z nadmiaru emalii. Kryje dobrze po 2 warstwach, ale można dołożyć 3 dla bardziej intensywnego koloru, solidnie trzyma się paznokcia ok. 3 dni.

Jak na złość światło mi nie dopisywało, bo dzień był pochmurny, więc zdjęcia niekoniecznie oddają cały urok lakieru. Ale możecie mi wierzyć na słowo, że jest śliczny. :D







Cena lakieru to 5,99 zł za 8 ml. Polecam!

niedziela, 27 maja 2012

Żółtek i biały pękacz.

Duet, o którym mowa w tytule to 2 lakiery: Essence, C&G, nr. 51. Mellow yellow i biały pękacz z Adosa. Połączenie to średnio przypadło mi do gustu, ale musiałam ratować się pękaczem gdyż Essence'owy żółtek już mocno zgęstniał i nie chce za dobrze trzymać się paznokcia. Na zdjęciach widoczne są moje paznokcie już po przejściach (czyt. sobotnim sprzątaniu), więc są w średnio dobrej formie.




Mellow yellow to piękna pastelowa żółć. Lakier jednak kryje dopiero po 3 warstwach i schnie całe wieki, ale dla takiego koloru warto się poświęcić. Pękacz Graffiti Ados ma bardzo rzadką konsystencję i musiałam się nauczyć nim malować aby pękał prawidłowo.


Jako bonus dodaję fotki Instagramowe. Na drugiej widać sam żółty lakier, ale niestety zdjęcie nie jest wyraźne.



Pozdrawiam! :)

środa, 23 maja 2012

Lime up! - Essence Colour & Go, nr.39

Dzisiaj przybywam z postem pozytywnie limonkowym. :) Mowa będzie o lakierze Essence z serii Colour & Go o numerze 39 i całkowicie adekwatnej do koloru nazwie Lime up!



Lakier ten kupiłam już kilka miesięcy temu, ale początkowo nie mogłam się przekonać do takiego odcienia na moich paznokciach. Powrócił do moich łask wraz z początkiem wiosny kiedy wydał mi się idealnym kolorem na tę porę roku. Przez ten czas, który przeleżał sobie nieużywany zdążył troszkę zgęstnieć, ale zdołałam go bez problemu odratować kilkoma kroplami zmywacza do paznokci.

Jest to przepiękna limonka, która na zdjęciach z lampą wygląda nieco neonowo, ale w rzeczywistości nie jest taka żarówiasta. Lubię lakiery Essence C&G za bogatą gamę odcieni i wygodny pędzelek, nie grzeszą one niestety trwałością, ale ja często zmieniam kolor paznokci, więc nie jest to dla mnie problem. Lime up! kryje bardzo dobrze już po 2 warstwach.








Cena również nie jest wygórowana, za 5,49 zł dostajemy 5 ml lakieru. Szczerze polecam na wiosenno-letnie szaleństwa paznokciowe. :)

Pozdrawiam! :)

czwartek, 17 maja 2012

Fireworks!

W moim pierwszym poście przybywam z recenzją jednego z moich lakierowych ulubieńców jakim jest lakier Sensique z limitowanej edycji Fantasy Glitter. Cudeńko to nosi numer 211 i wdzięczną nazwę "Fireworks".  Opakowanie to bardzo zgrabna buteleczka o pojemności 7 ml, która jest całkiem spora w stosunku do ceny. Ja zapłaciłam za niego 5,49 zł, ale w promocji można go było dorwać już o 2 zł taniej.

Lakier ten jest moim ulubieńcem przede wszystkim ze względu na efekt jaki daje na paznokciach, zdecydowanie przyciąga uwagę. "Fireworks" to żelkowa baza w kolorze ciemnego fioletu z zatopionym w niej brokatem, bardzo dużą ilością brokatu. Lakier na paznokciach mieni się pięknie zarówno w świetle dziennym jak i sztucznym, kojarzy mi się z niebem usianym gwiazdami. Jestem w nim absolutnie zakochana i często gości na moich paznokciach. Jednak ze względu na to, że była to edycja limitowana po zużyciu tej buteleczki będę musiała się z nim pożegnać. 

Kryje po 2 warstwach, muszą one być jednak dosyć solidne. Używałam go też w roli topcoat'u i tu również doskonale się spisuje. Kupiłam go ok. 3 miesięcy temu i już zdążył nieco zgęstnieć, ale po dolaniu odrobiny zmywacza do paznokci dało się go jeszcze uratować. Po tym przydługim wstępie zapraszam do obejrzenia zdjęć. :)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...